wtorek, 9 lipca 2013

Prostota

Patrzenie na świat oczami małego dziecka wymaga niesamowitej energii. Wymaga energii której źródło jest daleko poza zasięgiem ludzkiego intelektu. Odrzucenie bagażu doświadczeń, tych świadomych i zalegających pokłady podświadomości wymaga nadludzkiej siły. Nadludzkiej nie znaczy jednak niedostępnej. Nie stworzysz tej siły i nie zmusisz jej do działania. Jedyne co możesz zrobić to poprostu chcieć patrzeć na świat bez reakcji i uprzedzeń. Reszta dokona się sama. Siła która jest w tobie podejmie działanie jedynie w odpowiedzi na twoją chęć powrotu do prostoty dziecka.
Nie bój się jednak. Prostota dziecka to nie jest bezradność dziecka. Prostota dziecka to czysty umysł który w działaniu jest niezwyciężoną mocą

Zmiany

Mówi się, iż była kiedyś na naszej planecie wielka istota która powiedziała: Jeśli znajdę w każdym kraju choć kilka osób naprawdę wierzących to wraz z nimi zmienię losy świata. W co wierzysz? Jaka jest siła twojej wiary? Dokąd cię ona prowadzi? O czym myślał ten wielki człowiek mówiąc te słowa? Czy posiadasz wiarę która nigdy się nie chwieje? Na ile wiara którą posiadasz determinuje twoje wybory?
Nasz dzisiejszy świat wymaga radykalnych zmian. Systemy pseudo wartości, systemy ekonomiczne stworzone przez człowieka ulegają na naszych oczach rozpadowi. Brutalny świat dominacji, pozbawiony autorytetów, nie liczący się z innymi nie ma przyszłości.
Nie ulegaj jednak złudzeniu iż nic lub niewiele możesz. Każda twoja decyzja, każdy wybór stawia ciebie po jednej ze stron. Świata do którego zmierzamy, piękna, harmonii, pokoju lub pędzącego na zatracenie świata egoizmu, głupoty i nienawiści.

Dobroć

Był człowiek który chciał być dobry i robił co mógł aby takim się stać. Starał się, wysilał, pracował nieustannie. Robił przy tym sporo zamieszania i wrzawy. Naprężał umysł i muskuły aby ludzie widzieli w nim dobrego człowieka. Znajdował poklask i uznanie. Zaczął odczuwać zadowolenie i satysfakcję. Osiągał cel który sobie wyznaczył. W tym pędzie ku dobroci nie zauważał jednak jednej rzeczy. Im bardziej się angażował, tym mniej było szans iż zauważy to co mu umykało. 
Nawet najpiękniej namalowany obraz górskich pejzaży nie może równać się z widokiem błękitnego nieba, ośnieżonych szczytów, powiewu wiatru na twarzy, ciepła marcowego słońca. Tak jak są potęgi które tworzą naturę przyrody tak też są potęgi tworzące najprawdziwszą naturę człowieka. Pozwól aby doszły do głosu. Nie będziesz lepszy od doskonałej dobroci która jest już w tobie.

Doskonalenie

Nie staniesz się nikim innym niż jesteś. Jeśli sądzisz iż musisz coś zdobyć jesteś w błędzie. Wszystko co istotne jest już w tobie i ty tym jesteś. Proces doskonalenia nie polega na zdobywaniu. Proces doskonalenia polega na pozwoleniu aby doskonałość się przejawiła. Odrzucając to co małostkowe, egoistyczne, przyziemne nie pozbawiasz się niczego wartościowego. Robisz jednak miejsce dla przejawienia się najpiękniejszej i najdoskonalszej części twojej istoty

Pycha

Jesteśmy zarozumiali. Mówimy iż wiemy, umiemy, potrafimy. Chcemy być wielcy, odnosić sukcesy, chcemy aby ludzie do nas lgnęli, lubili nas i szanowali. Biegamy chaotycznie po tej niewielkiej planecie, sądząc iż to co nas zajmuje jest takie ważne, doświadczając rozmaitych pragnień i rozczarowań. Całe życie upływa nam na bujaniu w obłokach aby u jego kresu zadać sobie pytanie i po co to wszystko było. Jeden odpowie sobie "zbudowałem firmę, którą poprowadzi mój syn", inny "byłem dobrym człowiekiem", kolejny będzie w encyklopedii, a jeszcze innego będą wspominać tłumy.
Jeśli działasz w zgodzie z własną najgłębsza naturą, jeśli słuchasz wewnętrznego głosu Prawdy i idziesz za jej wskazówkami twoje pragnienia są naturalne i pycha nie ma do ciebie dostępu. Możesz budować firmy, być poważaną osobą, twoje portrety mogą wisieć w każdym domu i nie będzie to miało dla ciebie jakiegokolwiek znaczenia. Wewnętrzna harmonia przenosi ciebie do świata w którym nie istnieją cienie a światło rozprasza mroki niewiedzy

Trudności

Trudności są nieodłącznym elementem życia. Czasami bywają jedynie dokuczliwe, czasami wyzwalają energię do walki, czasami wydaje się iż są nie do uniesienia. Możemy radzić sobie z nimi sami, po swojemu lub otworzyć się na działanie mocy która stoi u podstaw Stworzenia. Moc ta jest w nas. Była , jest i będzie zawsze. Uśpiona o ile niezauważana. Kiedy jej szukamy, kiedy się na nią otwieramy, zaczyna działać. Sam akt woli i uwagi daje jej prawo do tego aby zacząć ingerować w nasze życie. Ona zawsze opowiada się po stronie dobra

Pragnienia

Powiadają, iż są to słowa które sięgają zarania dziejów ludzkości. Były wypowiadane w czasach kiedy nie dokonywano jeszcze żadnych zapisów, nawet na kamiennych tablicach. Przekazywane ustnie dziesiątki tysięcy lat temu z pokolenia na pokolenie, w końcu zapisane językiem już dzisiaj nieznanym. Wyrażają one najgłębsze pragnienia człowieka. Mówią o potrzebie która nie ulega zmianie pomimo przemian w których człowiek uczestniczy. Były i będą aktualne zawsze. Oto one: Od nierzeczywistego w rzeczywiste mnie prowadź, od ciemności ku światłu, od śmierci w nieśmiertelność